Dzień Pański jak złodziej…

  • 28 stycznia 2020

Dzień Pański jak złodziej…

W dni świąteczne słuchaliśmy podczas Liturgii Listu do Hebrajczyków. Mowa w nim jest o Jezusie Chrystusie – najwyższym Kapłanie, który wreszcie złożył ofiarę gładzącą grzech świata – Siebie Samego na ołtarzu Krzyża. Ofiara Jezusa pojednała ludzi z Bogiem i umożliwiła im jednoczenie się między sobą jako dzieci Boże, w których przez Eucharystię płynie Krew Chrystusa. Dlatego dzień wolny od pracy (niedziela – nie działać) jest też dniem Pańskim, kiedy to wierzący katolik dziękuje Bogu za odkupienie i czerpie siły do pracy na cały tydzień. Cieszy się też towarzystwem innych ludzi odkupionych, którzy biorą udział w niedzielnej Mszy świętej. Jest to ważna sprawa, nakazana, zwłaszcza że dzień (ostateczny) jest blisko. A jednak już za czasów św. Pawła trzeba było chrześcijan napominać, by wspólnych zebrań nie opuszczali.

Dzisiaj ludzie obojętni tłumacza się często, że jak się postarzeją, wezmą różaniec do ręki i będą częściej chodzić do kościoła. Dzisiaj nie mają na to czasu. I tu rodzą się pytania: Człowieku, a skąd wiesz, że twój DZIEŃ nastanie dla Ciebie dopiero w późnej starości? Skąd wiesz, czy wysiądziesz dzisiaj z samochodu, do którego wsiadasz każdego ranka, że wrócisz do domu normalnego, a nie do kupy dymiących gruzów, bo właśnie gaz wybuchł, że najbliższa wizyta u lekarza nie przyniesie ci wiadomości o nieuleczalnej chorobie? Dzień Pański jak złodziej…


Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Skin Color
Layout Options
Layout patterns
Boxed layout images
header topbar
header color
header position